– Bądźmy choć przez chwilę poważni! – zażartowała Gałązka.
Memoriał po raz piąty
Minęły dwa lata od mojego ostatniego marudzenia o stanie obiektów OSiR-u i nie chce mi się znów powtarzać tych samych historii… Doszła jedna nowa – kiedy jeden koleżka usłyszał moje biadolenia o potrzebie budowy nowej hali sportowo-widowiskowej, wyskoczył z hasłem: przecież OSiR ma już halę, więc po co nowa? Niewiele myśląc (jak to ja) odparowałem: przecież miałeś sprawnego Golfa, po co kupiłeś nową furę w zeszłym roku? Memoriał oczywiście trwa, mecze się odbywają, cztery reprezentacje narodowe korzystają z dwóch szatni z prysznicami. Nieliczni kibice znaleźli sobie kilka miejsc na trybunach, z których widać większą część boiska, a czasem nawet tablicę wyników. Znów się przypieprzam… Czytaj dalej „Memoriał po raz piąty”
Jubel za dychę na łeb
Dwóch Piotrów urządziło wczoraj w eMDeKowskiej kawiarence urodziny. Znam obydwu, więc nie wypadało nie przyjść… Czytaj dalej „Jubel za dychę na łeb”
Wyprowadziłem się z domu, gdy miała jakieś 5 lat – nie mieliśmy okazji poznać się zbyt dobrze… Teraz łączy nas patrzenie na świat i ludzi przez grube szkła, choć ona robi to zawodowo.
Nautofon
Dzisiejszy upał mnie wykończył… Wróciłem do domu i uciąłem sobie godzinną drzemkę, jak jakiś starszy pan. Miałem odpuścić ten koncert, nie chciało mi się nawet drałować do MDK i pewnie bym został w domu, gdyby nie chęć przekonania się, czy z klawiszowcem nie znamy się przypadkiem z bluesowych jamów w kobyłkowskim MOK-u. Pojechałem. Czytaj dalej „Nautofon”
Posklejamy wszystko tym, co tu i teraz
No i udało się zrobić małe „skrzyżowanie kultur”: koszykarki ryknęły w nagraniu Asspirine całkiem zawodowo, wypełniając elegancko pasmo kolegom z Killing Silence i licznym przyjaciołom zespołu. Wszyscy wydawali się być zadowoleni, a Chudy chyba najbardziej, więc… to będzie przebój. Nie ma innego wyjścia. Czytaj dalej „Posklejamy wszystko tym, co tu i teraz”
Witajcie, ziemianie!
Jutro w Fabryczce wernisaż wystawy o ziemiaństwie z terenów dzisiejszego powiatu wołomińskiego, której kuratorem jest Piotr Łoś. Jakiś czas temu z mieliśmy okazję spotkać się w Muzeum Nałkowskich i było ciekawie, więc może jutro też warto wpaść? Póki co – całość jeszcze w proszku, choć już widać kilka ciekawych obiektów… Czytaj dalej „Witajcie, ziemianie!”

Najnowsze komentarze