Nie mam czasu na głupoty – od dziś do niedzieli na hali OSiR mecze półfinałowego turnieju U-22. Damy radę!

Sto milionów dolarów

Jack Reacher po raz dwudziesty pierwszy zaprowadza sprawiedliwość! Tym razem jeszcze w mundurze żandarmerii wojskowej, bo Lee Child znów odmłodził go w najprostszy z możliwych sposobów: opowiadając historię z lat dziewięćdziesiątych. I niby wszystko się zgadza, bo Reacher jak zwykle dużo myśli, mało mówi, działa skutecznie na polu walki i w warunkach łóżkowych, ale… chyba mi się przejadło.

Serio? Napisałem to? Czytaj dalej „Sto milionów dolarów”

Dla Maryny

Znam Andrzeja całe życie… Moje życie. Od kiedy pamiętam, od najstarszych, biednych wakacji w kolejowych wagonach na Helu czy w Urlach, byli z Maryną gdzieś w pobliżu. Od dziecka byłem pod wielkim wrażeniem jego dłubania w drewnie, szczególnie wryły mi się w pamięć jego zabawne, sarmackie scenki biesiadne, których niestety na niedzielnym wernisażu chyba nie będzie… Miałem dziś nadzieję na spotkanie, ale w Galerii przy Fabryczce zastałem tylko prace – jeszcze nie rozmieszczone, zapewne też nie wszystkie. Widzimy się więc w niedzielę! Czytaj dalej „Dla Maryny”

Trochę wyszedł taki… schorowany, ale to pierwsze podejście. Poprawię się!

Respect: Mona

Jak Mona sobie coś postanowi, to nic jej nie powstrzyma… Chciała zostać aktorką – została. Chciała mieć dom pod lasem – i ma, choć latami doprowadzała go do stanu powszechnie uważanego za używalny. Uparła się, że zostanie terapeutką uzależnień – i jest nią, choć wciąż uważam, że jej powołaniem jest profilaktyka, a nie leczenie. Ale to nie z tych powodów ją szanuję. Czytaj dalej „Respect: Mona”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑