Im. F. Paplińskiego

Głupi to i z pustego pudełka się ucieszy… Teraz tylko muszę zrobić małe dochodzenie – kiedy Huta Szkła im. Feliksa Paplińskiego mieściła się na ulicy Feliksa Paplińskiego? To znaczy – huta to była od dawna, a ulica będzie jeszcze długo, tylko patroni się zmieniają. Próbuję po prostu dociec, z którego roku jest to opakowanie. Czytaj dalej „Im. F. Paplińskiego”

I u nas wiosna

Trubadur Warszawy – kabaret artystyczny:
humor, piosenki, satyra, monologi, deklamacje, kuplety, jednoaktówki
R. 24, nr 18 (30 kwietnia 1932)

No proszę – prawdziwi ludzie renesansu: sprawdzali się i na boisku, i na scenie! Dziś też znam takie przypadki, więc może jest jakieś pokrewieństwo, którego nie dostrzegam? Grunt, że kontynuujemy te tradycje kabaretowe. Szkoda tylko, że muzyka nie bardzo zadawalniająca…

Do kompletu

Tak coś czułem, że dzisiejsza wyprawa łowiecka się uda – i się udała! Moja kolekcja „wołominaliów” wzbogaciła się o skromniejszą wersję jubileuszowego gadżetu KKS Huragan z 1973 roku. Większy egzemplarz dostałem cztery lata temu w prezencie, ale za ten mniejszy przyszło mi już zapłacić. Nie wahałem się!

To Sahara, to Sahara!

Kolce : kartki humorystyczno-satyryczne.
R. 26, nr 35 (29 sierpnia 1896)

W 1896 roku wesołek z Kolców najwyraźniej jeszcze nie wpadł na chwytliwy temat Żydów w swoich sucharkach, więc próbował „ukręcić bicz z piasku” z widocznym efektem.

…lat Huraganu

No właśnie – ile lat? Zdjęcie krzywe i złachane, ale parę rzeczy widać: że Huragan Wołomin, że przed przebudową hali. Drzwi ewakuacyjne z balkonu częściowo przeszklone. Na ścianie emblematy Ursusa (?), LZS, Mazowsza, Szkolnego Związku Sportowego, KS Kolejarz Huragan i KS Pogoń Siedlce. Co to za impreza? Który rok? Kolejna zagadka „z archiwum W”.

Wszystko cuchnie!

Robotnik – centralny organ P.P.S.
R.31, nr 240
(2 września 1925)

Ciekawe, jak to wyglądało w Zenonowie? Jakoś ten obrazek sielskiego, podwarszawskiego letniska z przedwojennych gazet zaczyna mi blaknąć…

Ale jak to…?

Kolce – kartki humorystyczno-satyryczne.
R. 28, nr 23 (4 czerwca 1898)

Nie wątpliwa jakość tej „poezji”, ale data publikacji zaintrygowała mnie w tym niewielkim wycinku. Dotychczas wydawało mi się, że wołomiński tramwaj konny ruszył w pierwszych latach XX wieku, a tu taka niespodzianka! Czytaj dalej „Ale jak to…?”

Z mularzami nie ma żartów

Ziemia Lubelska R.4, nr 88
29 marca 1909

Niektórzy wciąż próbują nas straszyć wolnomularzami, ale to ponoć tylko spiskowa teoria dziejów. Zwykli mularze są dużo groźniejsi – i na to akurat mam dowody!

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑