Ciężki przekaz…

Jakoś tak się złożyło, że mam w domu cały stosik wołomińskich, hiphopowych produkcji. Nie będę ściemniał – nie jestem koneserem, raczej kolekcjonerem… Pierwsza z nich wpadła mi w łapki przy okazji wywiadu, który zrobiłem z rymującym towarzystwem chyba w dwutysięcznym roku, przy okazji krążka Prawdy pełne wiersze firmowanego przez skład Polskamowa. Czytaj dalej „Ciężki przekaz…” →

Killing Silence nie próżnuje!

Skubańcy ciągle gdzieś się produkują… Dopiero co nagrali teledysk, szarpnęli ostatnio III miejsce na JP Artist Festival, walczą o możliwość grania na warszawskich Juwenaliach a najważniejsze, że chyba cały czas świetnie się bawią!

Czytaj dalej „Killing Silence nie próżnuje!” →

Plateau po dłuższej przerwie

Znamy się od kilkunastu lat, ale na scenie nie widziałem ich już od bradzo dawna. Nie liczę kilku minut na wołomińskiej „patelni” jakiś czas temu – nie miałem czasu ani ochoty na słuchanie ich wersji hiciorów Marka Grechuty. Jakoś nie pasowali mi do wielkiej, plenerowej sceny, do nie swoich tekstów i cudzych melodii. No dobra, przyznam się – uważałem, że po pierwszej płycie było z nimi coraz gorzej. Czytaj dalej „Plateau po dłuższej przerwie” →

Rush z odzysku

Facebook jednak się czasem do czegoś przydaje – oczywiście oprócz bezlitosnego mordowania czasu. Parę dni temu zauważyłem, że znajomy perkusista wyprzedaje się z różnych muzycznych skarbów, w tym koncertów na DVD. Odpuściłem sobie podwójne Led Zeppelin (drogo), Metallicę i U2 (w sumie nie muszę mieć), ale Rush… Oni obudzili wspomnienia. Czytaj dalej „Rush z odzysku” →

Dyskretny urok prowizorki

Myślałem, że będzie gorzej – przestrzeń na piętrze Life Art Studio jeszcze niedawno wydawała się być zupełnie nieprzygotowana do jakiejkolwiek muzyki, ale akustyczny koncercik zespołu Yoga Terror zabrzmiał całkiem nieźle w tych pustych ścianach… Oświetlenie z budowlanego halogena i nocnej lampki, trochę świeczek, poduszki, jakieś stoliki i ogrodowe fotele, poduszki na podłodze.  Czytaj dalej „Dyskretny urok prowizorki” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑