Plateau w Fabryczce

Muzycznie to nigdy nie była moja bajka, ale za ziomków zawsze trzeba trzymać kciuki – zwłaszcza, że koledzy z Plateau grają od osiemnastu lat, a ja pierwsze fotki zrobiłem im pewnie jakieś szesnaście lat temu… Dużo ujęć z próby, bo usiłowałem zrobić jakieś światło na scenie, więc bez skrępowania deptałem im po kablach. Czytaj dalej „Plateau w Fabryczce”

Plateau dla Eryka

Plateau zagrali w Rybie krótki, akustyczny koncert w ramach charytatywnej imprezy, podczas której zbierano pieniądze na przeszczep szpiku dla siedemnastoletniego Eryka, mieszkańca Kobyłki, ucznia wołomińskiego ogólniaka. Lokal pękał w szwach, szkło tłukło się na potęgę i mam nadzieję, że pomogliśmy chłopakowi – i że wszystko będzie dobrze… Czytaj dalej „Plateau dla Eryka”

Powrót do Ryby

Ponad rok temu odwiedziłem chłopaków w ich centrum dowodzenia wszechświatem i nagrałem sobie ten filmik. I jeszcze kilka, ale obiecałem, że nikomu nie pokażę… W niedzielę zagrają w Wołominie w pubie Taaka Ryba swój nowy, autorski materiał. Jeśli ktoś lubi być przygotowany na takie imprezy i chciałby poszperać nieco w historii tej kapeli, to trochę jest u mnie, a trochę u Sentymentalnych Dinozaurów. Czyli… też u mnie. Czytaj dalej „Powrót do Ryby”

Tribute to Nalepa

Sam nie wiem – to dobrze, czy źle, że nietuzinkowi muzycy grają covery? No dobra, OK – tributy. Można zagrać taki koncert, nawet kilka. Sezon cały można grać. Ale kilka lat? No nie wiem… Plateau chyba przesadzili i dobrze, że pracują w końcu nad nowym, autorskim materiałem. Może dlatego boję się o dwóch zacnych muzykantów, którym kibicuję od lat? Czytaj dalej „Tribute to Nalepa”

Plateau po dłuższej przerwie

Znamy się od kilkunastu lat, ale na scenie nie widziałem ich już od bradzo dawna. Nie liczę kilku minut na wołomińskiej „patelni” jakiś czas temu – nie miałem czasu ani ochoty na słuchanie ich wersji hiciorów Marka Grechuty. Jakoś nie pasowali mi do wielkiej, plenerowej sceny, do nie swoich tekstów i cudzych melodii. No dobra, przyznam się – uważałem, że po pierwszej płycie było z nimi coraz gorzej. Czytaj dalej „Plateau po dłuższej przerwie”

Mistrz Tupetu

Powstali w roku 2000 – już rok później, po nagraniu pierwszego materiału demo stanęli na scenie jako suport zespołu Hey. Od początku swojego istnienia zagrali ponad 250 koncertów. Muzyka Plateau może się podobać lub nie, ale z pewnością należy ich cenić za konsekwencję i upór… Czytaj dalej „Mistrz Tupetu”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑