Reguły tej gry dostałem kiedyś mailem od jej autora, Miłosza Mellera i… wzruszyłem tylko ramionami. W pierwszej chwili nie wydają się szczególnie intrygujące, jednak po rozstawieniu pionków na planszy i wykonaniu kilku pierwszych ruchów zaczyna się zabawa! Czytaj dalej „Di End”
Six
Jeśli komuś przypadła do gustu gra Hexade, to również Six powinno być interesujące – tym bardziej, że jest zdecydowanie bardziej przenośne, wręcz kieszonkowe. W okresie wakacji jest to cecha nie do przecenienia… Czytaj dalej „Six”
Mono i w odcieniach szarości
Chyba za długo sam jestem w domu – znów naszło mnie na różne stareńkie nagrania, w których więcej jest szumów i trzasków niż muzyki, za to pod dostatkiem emocji. Pomalutku przesłuchuję sobie box dwudziestu płyt praszczurów bluesa i z radością odkrywam nagrania, które znałem tylko z późniejszych wersji – często całkiem odmiennych od pierwowzoru. Czytaj dalej „Mono i w odcieniach szarości”
Poprzednia zagadka wciąż nierozwiązana, więc dziś coś łatwiejszego. Liczą się tylko odpowiedzi w komentarzu na blogu! Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (3)”
Pieczone udka z Wywłoki
No i stało się – popłynęliśmy! Pogoda dopisała, frekwencja znakomita, sprawę zawaliła tylko firma kajakowa – przewożenie trzydziestu osób dwoma ośmioosobowymi busami to cztery kursy, jak by nie liczył. Zmarnowaliśmy sporo czasu, ale kiedy w końcu znaleźliśmy się na wodzie wszyscy błyskawicznie zapomnieliśmy o sprawie. No dobra, nie wszyscy – Luiza pamiętała. Czytaj dalej „Pieczone udka z Wywłoki”
Poprzednia zagadka była chyba zbyt prosta… Tym razem będzie trudniej! Przypominam, że wygrywa ten, kto jako pierwszy w komentarzu na blogu poda dokładną lokalizację detalu ze zdjęcia. Konkurs trwa do końca roku, zagadki pojawiają się raz w tygodniu.
Nie mów nikomu
Koleżanka małżonka ograbiła mnie z kindla. Cieszyłem się jak głupi – jest raczej niechętna takim nowinkom technicznym, ale na szczęście przekonała się do pomysłu spróbowania, bo nie uśmiechało mi się kupowanie papierowej wersji sagi Pieśń lodu i ognia. Fajnie – ale co ja mam czytać? Czytaj dalej „Nie mów nikomu”

Najnowsze komentarze