Wydawało się, że to urban legend, jakieś babcine bajania o pierwszej wydawanej w mieście gazecie – i to nie politycznej, spółdzielczej czy parafialnej, ale kulturalnej. W Wołominie? Nie ma takiej możliwości… Okazało się, że jednak możliwość była. Wszyscy mówili że się nie da, aż przyszedł taki jeden co o tym nie wiedział – i zrobił. Tylko jeden numer – później się okazało, że faktycznie się nie da. Czytaj dalej „Kultura Wołomina”
Palago
Cameron Browne jest autorem kilku naprawdę udanych gier logicznych – w dodatku takich, jakie lubię: proste reguły, mnóstwo kombinowania, minimalizm formy. Palago powstało w 2008 roku i raczej nie zdobyło wielkiej popularności – a szkoda, bo to dodatkowo gra dość kieszonkowa. Czytaj dalej „Palago”
Dawniej Kasprzaka…
…a jeszcze dawniej – Kościelna, tak jak teraz. To miejsce często pojawia się na pocztówkach z lat 60. i 70. prawdopodobnie dlatego, że… ładniejszego w mieście nie było. Światowa sytuacja – wielkie witryny, manekiny, nowoczesność w domu i w zagrodzie. Zazdraszczajcie, radzeminiaki! – myślał pewnie niejeden wołomiński apasz cztery dekady temu.
Spora makietka…
To zdjęcie było pewnie rodzinną zagadką przez wiele lat… Przekaz ustny głosił, że w tle rodzinnej scenki jest makieta kościoła Matki Boskiej Częstochowskiej. Na pierwszym planie komendant wołomińskiej policji, Henryk Skibiński, da się rozpoznać, ale… po co komu taka wielka makieta kościoła?
179% normy!
Jutro rano czeka mnie ważne dla mnie spotkanie, które może mi ustawić wieczorne zajęcia na najbliższych kilka tygodni. Może tak być, że będę dość monotematyczny… Poniżej mały przedsmak tematu. Dacie radę w większych dawkach, czy mam cedzić przez najbliższe miesiące? Jeśli będzie naprawdę dużo materiału, to wyląduje na Dawnym Wołominie…
India
Martin Windischer stworzył tę prostą, ale wciągającą grę stosunkowo niedawno, bo w 2003 roku. Akcesoria oczywiście mało kłopotliwe: plansza 6×6 i po 24 piony dla każdego gracza. Powinny one dać się ustawiać w wieże, więc polecam zwykłe warcabowe piony. Przed rozpoczęciem rozgrywki 12 pionów każdego z graczy znajduje się na planszy w pierwszym i drugim rzędzie planszy. Czytaj dalej „India”
Chłop ze wsi wyjdzie…
…ale wieś z chłopa – nigdy! A może to wcale nie tak? Może natura ciągnie wilka do lasu, a konia do miasta? Nie mam pojęcia, czy można w Wołominie trzymać kabanosy pod oknami bloku, ale zakładam że można – skoro ktoś trzyma. Może nawet mieszkańcy są zadowoleni, może im to urozmaica krajobraz? I spektrum zapachów? Czytaj dalej „Chłop ze wsi wyjdzie…”

Najnowsze komentarze