Pierwszy w tym roku dzień patrzenia na piłkarzy. Na szczęście pogoda dopisała…

Pięć lat po rozstaniu…

Facebook mi dziś przypomniał, że równo pięć lat temu rozstałem się z kobyłkowskim MOK-iem, w którym przepracowałem osiem lat. Wyjątkowych lat – pełnych muzyki Killing Silence i Openspace, planszówkowych nocek, szalonych jam session, warsztatów dla muzyków, treningów jiu jitsu i turniejów sportów walki, rockowo-bluesowych przeglądów i tanecznych maratonów. Ten czs to jednak przede wszystkim dziesiątki wyjątkowych ludzi – współpracowników, instruktorów, muzyków, portowców, pasjonatów wszelkiej maści – dzięki którym do dziś inaczej patrzę na świat. Dziękuję.

Boks się robi

Karteluszki, rozpiski, przypinki, torby i torebeczki, koszulki, gadżety, puchary i medale, montaż rampy i ringu, rezerwacje miejsc i szatni. I zmiany. I poprawki. I korekty… Jutro turniej amatorski bokserski – trzeba jeszcze dopiąć kilka spraw, ale generalnie jesteśmy już na prostej.  Czytaj dalej „Boks się robi”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑