Koniec kina Kultura?

Stało się – wyprostowano wszystkie formalności, uzgodniono prawa własności i… kino poszło „pod młotek”. Jutro wyjaśni się, czy zmieniło właściciela, czy też będzie wystawione na sprzedaż ponownie. Może to trwać latami, bo w Polsce wiele lokali tego typu czeka na nowego właściciela, jednak chyba żaden z nich nie pozostaje kinem: najczęściej kończą jako sieciowe spożywczaki. Czytaj dalej „Koniec kina Kultura?”

Szpitalna manifa

Miałem silne postanowienie i długa listę. Mam je nadal – postanowienie nie osłabło, a lista nie skróciła się zbytnio. Chciałem wykorzystać nieco wolnego czasu i przy sprzyjającej pogodzie zdokumentować fotograficznie Wołomin. Nie idzie mi to zbyt sprawnie, ale mam usprawiedliwienie – pogoda nie sprzyja, więc udało mi się tylko kilka sesyjek osiedlowych. Dziś dla odmiany postanowiłem przymierzyć się do bryły szpitala powiatowego na tle błękitnego nieba, ale przeszkodził mi… Hitler. Czytaj dalej „Szpitalna manifa”

Przebrała się miarka!

Mieszkańcy Lipin Starych (ale nie tylko oni) uznali, że czas pokazać swoje niezadowolenie z decyzji podejmowanych przez burmistrza, radnych i urzędników w Wołominie. O siódmej rano wystartowali z parkingu w okolicach wysypiska i w eskorcie policji w ciągu dwóch godzin dotarli pod siedzibę Urzędu Miasta. Po długich nawoływaniach pod oknami magistratu doczekali się wiceburmistrza.  Czytaj dalej „Przebrała się miarka!”

Skansen

Po raz trzeci w Wołominie odbywa się memoriał Małgorzaty Dydek i po raz trzeci słyszę ten sam dowcip, który nigdy nie był śmieszny: może by na wjeździe do Ośrodka Sportu postawić tablicę z napisem „Skansen”? Tylko na te trzy dni… Zespołom z Niemiec, Ukrainy i Łotwy powiemy, że na co dzień przychodzą tu wycieczki, że mecze rozgrywamy tylko przy wyjątkowych okazjach. Uwierzą, mogę się założyć. Czytaj dalej „Skansen”

Góra z góry

Działania Zielonego Wołomina przynoszą skutek: coraz więcej osób interesuje się tematem utworzenia na Złotej Górze Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych. Jedni „oflagowani” koszulkami paradują po mieście, inni dyskutują na forach społecznościowych, jeszcze inni… kręcą filmy. Czytaj dalej „Góra z góry”

Władza

Gdyby nie organizowany corocznie „Dzień Kotana” pewnie mało kto z „szarych obywateli” pamiętałby Marka Kotańskiego, działacza społecznego o niespożytej energii, założyciela między innymi Monaru i Markotu – pierwsza z nich pomagała osobom uzależnionym od narkotyków, druga umożliwiała wyjście z bezdomności. Od lat siedemdziesiątych pomagał osobom chorym na AIDS i zarażonym wirusem HIV, cierpiącym na chorobę Alzheimera, wykluczonym społecznie ludziom opuszczającym więzienia. Do dziś, choć Kotański zmarł w 2002 roku, Monar pomaga rocznie około 2000 osób zaś Markot ponad 20.000. Informacje z jednej strony budujące, ale z drugiej – przerażające. Czytaj dalej „Władza”

Komisya żywnościowa

Kuryer dla Wszystkich wychodzi codziennie w dni powszednie wieczorem, w niedziele i święta z rana [red. i wyd. X. Dr. M. Godlewski]. R.1 (1914) nr 68
Kuryer dla Wszystkich wychodzi codziennie w dni powszednie wieczorem, w niedziele i święta z rana [red. i wyd. X. Dr. M. Godlewski]. R.1 (1914) nr 68
Był ambitny plan uhonorowania Wojciechowskiego w setną rocznicę wołomińskiej samorządności, ale chyba nic z tego nie wyjdzie… Trzeba pogodzić się z faktami: są w mieście lepsi fachowcy od pomników. Wydaje się, że jest jeszcze jakaś nadzieja – na spotkaniu w Muzeum Nałkowskich z Piotrem Łosiem obecny i były burmistrz usłyszeli kilka cierpkich słów na ten temat i wydaje się, że przyniosło to jakiś efekt. Do 10 sierpnia zostało jeszcze dwa i pół miesiąca – może, może…

Wysypisko ponad wszystko

Temat rozbudowy składowiska w Starych Lipinach to lokalny gorący temat od pewnego czasu, konflikt między okolicznymi mieszkańcami a magistratem można było śledzić już nawet na ekranach telewizyjnych. Wokół sprawy narosła już gruba warstwa niedomówień, podejrzeń, domysłów i niejasności więc miałem nadzieję, że uda mi się dowiedzieć czegoś „u źródła” – na popołudniowym spotkaniu w Urzędzie Miasta. A przy okazji liczyłem, że wymigam się od koszenia trawników… Czytaj dalej „Wysypisko ponad wszystko”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑