Otwarta Scena

W MDK trwają właśnie warsztaty teatralne kończące maraton teatralny Otwarta Scena, ale już beze mnie – właśnie skończyłem przebierać zdjęcia i zaczynam się dzielić wrażeniami. Po pierwsze: wstyd, żeby w wołomińskim maratonie zabrakło lokalnego teatru. Po drugie: chciałbym podziękować Łochowowi za teatr Łoscemił i za… Martynę. Czytaj dalej „Otwarta Scena” →

Spartańsko

Znalazłem w szufladzie kilkanaście wielkoformatowych odbitek zdjęć z imprez sportowych sprzed kilkunastu lat. 20×30 centymetrów, ludzie w kimonach, kaskach, rękawicach. Spoceni, poobijani, nakręceni adrenaliną. Zrobiłem je na imprezach organizowanych przez Renatę Naczaj – pracowaliśmy wtedy razem, próbowałem jej troszkę pomagać, potem przez jakieś dwa lata sam wycierałem matę kimonem. Uznałem, że dla niej to ważniejsze pamiątki, niż dla mnie – poszedłem do dojo, żeby je oddać. Czytaj dalej „Spartańsko” →

Zaległości z zeszłego roku nadrobione, ale numer 26 wciąż czeka na rozwiązanie – na dziś to 28 punktów do zdobycia, a codziennie przybywa jeden! Ciekawe – czy ktoś już wie i podbija stawkę, czy może faktycznie zagadka jest trudna? I jak pójdzie z dzisiejszą…? Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (30)” →

Wynajmę pokój

Próby mają jednak swoje zalety – nie tylko te muzyczne, o których nie raz już pisałem, że wolę je od koncertów. Teatralne mają tę zaletę, że mogę szwendać się po scenie z aparatem, choć lepiej wtedy przełączać się w tryb ninja, żeby nie włazić nikomu w drogę. Mam nadzieję, że aktorzy teatru „Piąty wymiar” nawet nie zauważyli,  że tam byłem. Czytaj dalej „Wynajmę pokój” →

Poprzednia zagadka dostarczyła naprawdę sporych emocji, sześć punktów zdobytych przez Monikę zapewniło jej prowadzenie w tym tygodniu, ale są przecież nierozwiązane zagadki! Za zeszłoroczne numery 6, 10 i 21 można zdobyć po 10 punktów, wartość zagadki numer 26 rośnie z każdym dniem. Przypominam, że zaliczam jedynie odpowiedzi udzielone w komentarzu na blogu! Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (29)” →

Karolak i Surzyn

Marzył mi się weekend pełen sportowych emocji, ale czas zejść na ziemię: nie pojądę na półfinał Mistrzostw Polski juniorek starszych do Bydgoszczy. Nie mogę oczekiwać od klubu, ze zasponsoruje mi pobyt, bo się w kasie nie przelewa, sam też nie opłacę sobie hotelu i michy przez trzy dni – mam ważniejsze wydatki. Ale… może to dobrze? W niedzielę będę mógł uczestniczyć w wernisażu Katarzyny Karolak i koncercie Marka Surzyna. Czytaj dalej „Karolak i Surzyn” →

Damy radę

„Szansa” to jednak twórcze miejsce… Może jakaś żyła wodna tam jest, taka z pozytywną energią? Problem był jeden, rozwiązań znalazło się kilka – aż nie wiadomo, co wybierać! Na szczęście pomysły są niekolizyjne, można próbować je realizować równolegle. Będzie dobrze! Czytaj dalej „Damy radę” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑