Czasem słońce, czasem deszcz

Byłoby naprawdę miło, gdyby nie marcowa pogoda. Ulewa, łońce, grad – było wszystko. Spotkałem paru dawno nie widzianych znajomych (w tym dwóch z… przedszkola), bohatersko powstrzymałem się przed zakupem djembe i przepięknej ceramiki (http://www.lipowa.tk), posłuchałem sobie Gadającej Tykwy

Gdyby jeszcze plecy mnie tak nie bolały od dźwigania sprzętu…

Jedna myśl na temat “Czasem słońce, czasem deszcz

Dodaj własny

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑