Parku na szczęście nie będzie, ale ruszyły prac przy porządkowaniu okolicy oczka wodnego przy Muzeum Nałkowskich. Panowie coś tam dłubią przy ogrodzeniu, ale pogłębianie i czyszczenie bajorka robi wrażenie. Kąpieli nikomu nie polecam, ale jest szansa na powrót wieloletniej tradycji zimowych ślizgawek.