W moim ogrodzie (VIII)

Zaczęło się… Wprawdzie nie kocham zimy, ale i tak miałem rano ochotę bryknąć do lasu na mroźną sesyjkę. Niestety – robota czeka, więc czasu wystarczyło tylko na truchcik dookoła domu.

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑