Na dobry początek sezonu – sparing z przyjaciółmi z UW na Szturmowej. Sami swoi – trudno jakoś z przekonaniem kibicować huragankom… Mimo przegranej do był dobry mecz, obeszło się bez kontuzji, zadebiutowała na parkiecie Magda, a na ławce Edyta, Paulina i Sara urozmaiciły grę, Patrycja wróciła do klubu po kilku latach… Nie mogę się doczekać pierwszych spotkań ligowych!