Pentaksiarska bratera

Utrapienie z tym małolatem! Nie dość, że cały plecak szkła wlecze po lesie, że nie wie który guzik od czego, to jeszcze mi ciągle w kadr włazi. No i te komary…

Mam nadzieję, że będziemy często powtarzać takie spacerki, i to nie tylko w Grabiczu.

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑