Taki to, proszę państwa, mieliśmy PR w latach trzydziestych… Czytaj dalej „Cham w hamaku”
Wyprowadziłem się z domu, gdy miała jakieś 5 lat – nie mieliśmy okazji poznać się zbyt dobrze… Teraz łączy nas patrzenie na świat i ludzi przez grube szkła, choć ona robi to zawodowo.
Nautofon
Dzisiejszy upał mnie wykończył… Wróciłem do domu i uciąłem sobie godzinną drzemkę, jak jakiś starszy pan. Miałem odpuścić ten koncert, nie chciało mi się nawet drałować do MDK i pewnie bym został w domu, gdyby nie chęć przekonania się, czy z klawiszowcem nie znamy się przypadkiem z bluesowych jamów w kobyłkowskim MOK-u. Pojechałem. Czytaj dalej „Nautofon”
Jak cyklop
Tak się trochę czułem z GoPro na czole… Chciałem tylko sprawdzić możliwości tego sprzętu – mam go na kilka dni, w planach jest natrzepanie ujęć do planowanego teledysku Asspirine, ale na razie chciałem się troszkę oswoić z obsługą przez smartfona, sprawdzić jakość 4K, żywotność baterii. Póki co dowiedziałem się, że filmy w tej rozdzielczości obrabiają się na YT godzinami. Pewnie do rana będą się przeliczać, a i tak muszę jeszcze chyba podłożyć jakiś dźwięk, żeby nie było słychać chrobotania w moim bajku i mojego stękania na piachu…
Posklejamy wszystko tym, co tu i teraz
No i udało się zrobić małe „skrzyżowanie kultur”: koszykarki ryknęły w nagraniu Asspirine całkiem zawodowo, wypełniając elegancko pasmo kolegom z Killing Silence i licznym przyjaciołom zespołu. Wszyscy wydawali się być zadowoleni, a Chudy chyba najbardziej, więc… to będzie przebój. Nie ma innego wyjścia. Czytaj dalej „Posklejamy wszystko tym, co tu i teraz”
Witajcie, ziemianie!
Jutro w Fabryczce wernisaż wystawy o ziemiaństwie z terenów dzisiejszego powiatu wołomińskiego, której kuratorem jest Piotr Łoś. Jakiś czas temu z mieliśmy okazję spotkać się w Muzeum Nałkowskich i było ciekawie, więc może jutro też warto wpaść? Póki co – całość jeszcze w proszku, choć już widać kilka ciekawych obiektów… Czytaj dalej „Witajcie, ziemianie!”

Najnowsze komentarze