Rzadko mamy możliwość zerknięcia choć na chwilę w przeszłość starszą, niż wspomnienia nasze własne lub naszych najbliższych. Pamięć o miejscach w których żyjemy jest często zafałszowana przez kolejne dni, miesiące i lata patrzenia „kątem oka” na powolne, mozolne zmiany. Co jakiś czas ktoś odnowi elewację kamienicy, drzewa urosną o kilkanaście centymetrów, gdzieś zmienią nawierzchnię chodnika czy ulicy, coś wyburzą, coś zbudują… Czytaj dalej „Czarny scenariusz”
Powrót po siedmiu dekadach
Zupełnie nieoczekiwany telefon przed południem: – Gość wyjechał z Wołomina w latach trzydziestych, miał jakieś sześć lat i próbuje odnaleźć swój rodzinny dom. Pamięta fabrykę ojca, jeziora koło niej i pomnik, który widział z okna domu. Pomożesz? Czytaj dalej „Powrót po siedmiu dekadach”
Wysypisko ponad wszystko
Temat rozbudowy składowiska w Starych Lipinach to lokalny gorący temat od pewnego czasu, konflikt między okolicznymi mieszkańcami a magistratem można było śledzić już nawet na ekranach telewizyjnych. Wokół sprawy narosła już gruba warstwa niedomówień, podejrzeń, domysłów i niejasności więc miałem nadzieję, że uda mi się dowiedzieć czegoś „u źródła” – na popołudniowym spotkaniu w Urzędzie Miasta. A przy okazji liczyłem, że wymigam się od koszenia trawników… Czytaj dalej „Wysypisko ponad wszystko”
Czterdzieści lat później
Pojutrze wernisaż wystawy zdjęć Jerzego Procajło w MDK. Mam nadzieję, że w tych kilku kadrach sprzed czterdziestu lat ktoś zobaczy to, co mnie w nich urzekło… Trochę się denerwuję. Czytaj dalej „Czterdzieści lat później”

Najnowsze komentarze