Z przodu muzeum, z tyłu… przedszkole

Nigdy nie ukrywałem swoich obaw wobec inwestycji na terenie Muzeum Nałkowskich – już w 2015 roku ten pomysł samorządowców z poprzedniej kadencji budził wątpliwości. Potem temat nieco ucichł i miało się skończyć na uporządkowaniu oczka wodnego, a powstał basen przeciwpożarowy, kóry pasował do tego miejsca jak pięść do nosa. Zaczęło być groźnie… Czytaj dalej „Z przodu muzeum, z tyłu… przedszkole”

Okiem Mariana – spojrzenie piąte

Coś pan taki zdziwiony, panie Mareczku? Aliganckiego człowieka żeś pan nie widział? Fakt, garniaczek nie pierwszej młodości i troszkę się na mnie nie dopina, ale jakby mnie było stać na nowy, to bym o robotę nie zabiegał… A co? Trzeba się w końcu do jakiejś pracy wziąć, a tu dla mnie fucha jak znalazł, urzędowa, we Wołominie. Sam pan mówiłeś, że w magistracie na pensje nie żałują, to czemu nie spróbować? Konkurs jest, wymaganiom raczej odpowiadam, choć się początkowo opierałem – „urbanistyka” to się mnie jakoś nie za dobrze kojarzy. Stanowisko? A nie pamiętam – pełnomocnik czy coś… A, nie – pomocnik. Do kopertowania i takich tam… Czytaj dalej „Okiem Mariana – spojrzenie piąte”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑