Co wieczór siadam w fotelu
I zaczynamy wtedy naszą rozmowę
Mówimy o wszystkim
A swoją drogą to ciekawe
Że jestem na tyle mały
By we mnie stanąć, przeciągnąć się
I spokojnie wydmuchać dym z papierosa
Moimi ustami
Wizyta IV
Pogoda ducha
kolejny blady świt
rozpala pierwsze światła dnia
opada szara mgła
przykrywa łzami cały świat
dysk słońca wznosi się
w zenicie blask oślepia mnie… Czytaj dalej „Pogoda ducha”
Wiraż
ciągły pęd i ciągły ruch
wciąż do przodu – nie oglądam się
wiatru pęd wyciska łzy
bo nie Ty
to nie Twój portret pod powieką mam
to nie ty
wiem, zapomnę cię za kilka dni
dzisiaj Ty to tylko ból
niemy krzyk Czytaj dalej „Wiraż”
Profeska
Będę szczery – nie chciało mi się iść na ten koncert. Zmiany w składzie występujących kapel nie wróżyły szczególnie dobrze tej imprezie, ale ciekawość zwyciężyła: „na ostatnich nogach” dotarłem do MDK i ani trochę nie żałuję! Czytaj dalej „Profeska”
Życie
Nieufnie podchodzę do autobiografii – mało kto chyba jest wstanie oprzeć się pokusie przedstawiania siebie samego w jak najlepszym świetle, mętnego tłumaczenia się z popełnionych w życiu głupot, wtykania szpilek rywalom. Keithowi Richardsowi się udało. Czytaj dalej „Życie”
Trio absurdalne z Kadilakiem
Intensywny dzień: rano sportowe emocje na wyjeździe z U-16 i fatalny początek (12:2) oraz znakomite zakończenie (44:60) spotkania z Nową Wsią, potem przegrana 0:4 seniorów Huraganu z Pelikanem Łowicz, teatralna etiuda Trio absurdalne z księżycem w MDK w wykonaniu teatru Piąty Wymiar faktycznie absurdalna, koncert dawno nie widzianego Kadilaka – zaskakujący. Kiedyś mieli kilka swoich numerów, teraz – kilka coverów…
Czytaj dalej „Trio absurdalne z Kadilakiem”
Traces
Killing Silence wreszcie dopięli swego – dziś światło dnia ujrzał ich debiutancki longplay. Słucham…

Najnowsze komentarze