Szachy Glińskiego

Nie mam szacunku dla „królewskiej gry” – tym bardziej, że jej królewskość polegała głównie na zdobieniu wymyślnymi figurami pałacowych komnat, a nie na szczególnej popularności samej gry wśród koronowanych głów. Zwykły snobistyczny gadżet… Stosunkowo skomplikowane zasady pełne wyjątków od reguł i setki tomów poświęconych analizie gry zawsze mnie skutecznie zniechęcały do szachów, ale muszę zrobić jeden wyjątek dla pomysłu Władysława Glińskiego, który zalążek reguł swojego wariantu opracował już w 1936 roku. Czytaj dalej „Szachy Glińskiego”

Six MaKING

Szachy Makarenki okazały się nieco zbyt skomplikowane, więc  József Dorsonczky postanowił je uprościć: zmniejszył planszę do rozmiaru 5×5, zrezygnował z jakiegokolwiek ustawienia początkowego, pozwolił nawet graczom na poruszanie się wieżami przeciwnika. Da się w to grać? Da się! Czytaj dalej „Six MaKING”

Szachy Gardnera

Szachy są przekombinowane jak formularz podatkowy, zawsze to będę powtarzał. Szachiści się oczywiście snobują, że to „królewska gra”, ale co mają mówić? Jakoś się trzeba bronić… Martin Gardner był chyba podobnego zdania, bo już w 1962 roku na łamach Scientific American zaproponował mini-szachy na najmniejszej chyba planszy – 5×5. Chciał chłopina uprościć rozgrywkę, ale chyba ździebko przesadził. Czytaj dalej „Szachy Gardnera”

XCOM

Jakoś nigdy nie byłem fanem szachów. Mam, znam, grywałem jako dzieciak – dopóki nie poznałem ciekawszych gier logicznych. Może dlatego, że ta gra jest zbyt złożona? Nie za trudna, ale właśnie złożona: mnóstwo figur o zróżnicowanych ruchach, dziwne wyjątki i zasady – jakieś roszady ze wszystkimi obwarowaniami, jakieś bicia w przelocie… A może przez to, że jest tyle książek o szachach, które skłaniają do zaprzestania myślenia a każą pamiętać cudze partie? Nie mam pojęcia. Nie rozumiem też, co mnie tak pociąga w XCOM: Enemy Unknown – przecież to szachy, i to jeszcze w 3D, z ekonomią, laserami i inwazją obcych… Czytaj dalej „XCOM”

Abstract Chess

Szachowi ortodoksi pewnie znów się oburzą, ale pewną grupę graczy z pewnością zainteresuje zupełnie nietypowy wariant szachów. Jego autorem jest João Pedro Neto, który przedstawił swój pomysł w 2003 roku. Akcesoria potrzebne do rozgrywki nie są zbyt wyszukane – tradycyjna 64 polowa szachownica i po 33 pionki dające się ustawiać w wieże dla każdego z graczy. Jeden z tych pionów powinien być szczególnie oznaczony – będzie bowiem pełnił rolę króla. Początkowe ustawienie pionów – jak na zdjęciach. Czytaj dalej „Abstract Chess”

Szach-mat

Łażą za mną szachy. Sam nie wiem, czy tylko jako designerski obiekt, czy jako sposób spędzenia wolnego czasu? W sumie nie grałem jakieś ćwierć wieku, więc chyba pociąga mnie tylko ich estetyka, ale gdyby tak jednak spróbować pyknąć parę partyjek, to nic by się pewnie nie stało… Tylko błagam – nie z jakimś młodzieżowym mistrzem Mazowsza! Tak po prostu, towarzysko, bez napinki…

Czytaj dalej „Szach-mat”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑