Po „kobiecej” wystawie Krzyśka narodził się pomysł, żeby kontynuować cykl wystaw fotograficznych nie zmieniając warunków technicznych, a więc 21 prac w formacie 50×50 musi wyczerpać temat. Żeby nie komplikować sprawy i utrzymać poziom kolejny autor typuje i namawia następnego, pomaga mu wybrać temat i konkretne prace oraz wspiera w przygotowaniach wernisażu, po czym go otwiera. Autorem wytypowanym do drugiej wystawy w cyklu „21²” jest Stanisław Drężek. Czytaj dalej „Nadchodzi „nieuchronnie””
Szczęście Frania
No proszę – jak się trochę poskrobie, to cudeńka można znaleźć! Mógłbym pewnie próbować dorabiać ideologię, że nie tylko ostatnio, ale i zaraz po wojnie w Wołominie teatr szanowano, ale pewnie nikt by mi w to nie uwierzył. Kino „Bałtyk” to późniejszy „Hel”, który jakiś czas potem stał się Ośrodkiem Propagandy i Kultury, a jeszcze później – Biblioteką Pedagogiczną. Dziś w trudnych warunkach trenują tam zawodnicy Renaty Naczaj, a czasem kręci się jakieś teledyski… Czytaj dalej „Szczęście Frania”
Jakoś chodzą za mną ostatnio drzwi i bramy… Wiecie może, gdzie jest ta? Odpowiedzi oczywiście tylko na blogu! Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (40)”
Znów spory detalik do zlokalizowania. Powinno być łatwo, ale… może i dzisiejsza zagadka zdąży nabrać wartości, podobnie jak ta sprzed dwóch tygodni? Odpowiedzi na blogu, „pudła” są karane punktowo – wszystko jak zwykle. Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (39)”
Siedemnaście mgnień pięści
Nie wiem, który to już raz kręcę się koło Grand Prix w Walce Wręcz i Grapplingu… Dwunasty? Jakoś tak… Zmieniają się zawodnicy, startujące kluby, ekipa organizacyjna, nawet miejsca organizowania turnieju, ale jest też kilka stałych elementów: emocje, adrenalina, „ciocia Renia”, Ewa, Oskar. Siedemnasty raz za nami i mam nadzieję, że przyszłoroczną „osiemnastkę” obejdziemy hucznie! Czytaj dalej „Siedemnaście mgnień pięści”
„Półkownik” Oskar
Może nie jest to jakiś rekord odwlekania premiery, ale siedem lat to jednak sporo. Sensacji nie będzie, bo nie jest to również perła kinematografii, po prostu musiałem wtedy zarejestrować spektakl teatru Wprost, żeby mogli się zgłosić na jakiś przegląd czy konkurs… Długo nie mogłem się dorwać do tego materiału, ale w końcu się udało. Mam nadzieję, że aktorzy nie będą mi mieli za złe? Czytaj dalej „„Półkownik” Oskar”
Zagadka z poprzedniego tygodnia chyba jednak była zbyt trudna… A może ktoś jednak wie, gdzie znajduje się ten… no, piprztyk ten. Reper. No więc ten ktoś wie, tylko podbija stawkę? Nieważne w sumie – minął tydzień, czas na kolejną zagadkę. Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (38)”
Ossów wiosną
Po trzech dniach na dusznej hali OSiR-u pozwoliłem sobie na galopadę po okolicach Ossowa. Powody miałem dwa… Pierwszy: koledzy wycofują mi się rakiem z wtorkowej, rowerowej wycieczki służbowej, a ja już się przygotowałem mentalnie. Drugi: w tak zwanym „międzyczasie” przybyły nowe twarze w pewnej alei… Czytaj dalej „Ossów wiosną”
Dwadzieścia w plecy
Do dłuuuugiej listy tematów o których nie mam pojęcia dołącza dziś koszykówka. Wczoraj byłem przekonany, że dostaniemy tęgie lanie, a niewiele brakowało do zwycięstwa. Dziś czekałem na wygraną… Czytaj dalej „Dwadzieścia w plecy”

Najnowsze komentarze