Znów Zakopower

Rzutem na taśmę zdążyłem na Zakopower w Rembertowie… Podrzucili mnie Gromki, dziabnąłem troszkę zdjęć i okazało się, że nie mam jak wrócić do domu :) Troszkę się nie dogadaliśmy z ekipą Killing Silence, ale to dobrzy chłopcy – wrócili się po mnie spod Wołomina.

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑