Jak to mówią: nie co dzień jest niedziela… Dziś akurat jest, ale wczoraj – nie :( Po emocjonującym meczu juniorki przegrały z Polkowicami. Wspaniałe widowisko, zaskakujące zwroty akcji, radość, nadzieja – i w końcu gorycz porażki.
Nie wiem, czy to jest na moje nerwy…