Dziś patriotyzmy zaczynają nabierać coraz groźniejszych znaczeń, są jakby hamulcami czegoś, co musi się zdarzyć, żeby ziemia się nie rozpadła. Dziś za wielki patriotyzm uważam wyszukiwanie naszego polskiego największego wspólnego mianownika – że znów posłużę się matematyką – z resztą świata. I bohaterskie ociosywanie naszej zbiorowej jaźni ze zbędnych obciążników; wbrew jej skutym łańcuchami obrońcom w cierniowych koronach. Dziś to bywa bohaterstwem.
Jacek Kleyff, Rozmowa


Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter