Trzydzieści w plecy

Kadetki umoczyły z Żyrardowem, choć na początki pierwszej kwarty wydawało się, że będzie walka. Była – „do pierwszej skuchy”, jak to się kiedyś na podwórku mówiło. Skrzydełka opadły momentalnie, a bez wiary w sukces nie ma mowy o zwycięstwie… Trudno. Jutro też jest dzień – i to ciężki, bo mam mecz II ligi seniorek z Aleksandrowem i II ligi seniorów z MOS Wola, oczywiście w siatkówkę.

No i jeszcze dłubię nową stronę OSiR-u. Już czas…

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑