Kolejny wernisaż Anety Saks – tym razem na warsztacie pejzaże miejskie Wołomina, zarówno dzisiejsze, jak i te znane wyłącznie ze starych zdjęć. Nie ukrywam – wolę przyrodę w jej wykonaniu, ale przecież nie to ładne, co ładne, tylko co się komu podoba…
Wystawa pewnie powisi jeszcze kilka tygodni, więc łatwo wyrobić sobie własne zdanie.

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter