Nowy słoik

Lubię manualne szkła. Stałoogniskowe. Zmuszają do skupienia, myślenia, podejmowania decyzji. Błędy bolą. Jeśli w moim fotografowaniu dokonuje się jeszcze jakikolwiek postęp, to pewnie właśnie dzięki tym starym „słoikom”. Ale chyba starość mnie oblazła, bo nie nadążam już za Huragankami na boisku – kupiłem jasnego, krótkiego zooma z autofocusem. Na razie to jakiś koszmar, bo odruchowo usiłuję ostrzyć ręcznie, ale może na półfinałach U16K w Gorzowie Wielkopolskim jakoś się dogadamy z panem Tamronem… Póki co – pierwsze podejście.

 

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑