Zmuś mnie

To nie tak, że się poddałem – po prostu Sześć światów Hain w jednym podejściu to trochę za dużo, jak na takiego prostego chłopa jak ja. Wciąż jestem pod wrażeniem pisarstwa LeGuin i wcale nie przerwałem po Świecie Rocannona – przebyłem jeszcze kolejne cztery i dotarłem do Wydziedziczonych, kiedy zupełnie nieoczekiwanie dopadł mnie Jack Reacher. Wyskoczył z maila o zapowiedziach wydawniczych i… no… zmusił mnie. Czytaj dalej „Zmuś mnie”

Metro: Last Light

Jak się powiedziało a, to trzeba też powiedzieć б… Choć Metro 2033 jakoś mnie szczególnie nie oszołomiło, to ukończyłem drugą część gry. Więcej akcji na powierzchni, wrażenie nieco większej swobody w sposobie wykonywania zadań i odkrycie, że z rosyjską narracją gra nabiera rumieńców spowodowały, że zaliczam ten tytuł do wartościowych. Co nie zmienia faktu, że najwięcej radochy dało mi specyficzne, screenshotowe street photo. A może subway photo? Czytaj dalej „Metro: Last Light”

Kto to mi ostatnio tłumaczył, że zdjęcie nie musi być ostre…? Nie pamiętam, ale chyba miał trochę racji – ostrość nie jest żadnym kryterium. W sumie taka multiekspozycja ma w sobie jakąś zagadkę, trochę intryguje. No bo kto to właściwie jest? Czytaj dalej „Niewyraźni”

DAO

Ta doskonała gra na planszy 4×4 ma dwóch autorów, pod pomysłem z roku 2000 podpisują się bowiem zgodnie Jeff Pickering i Ban van Buskirk. Początkowe ustawienie pionów przedstawia zdjęcie. Wykorzystałem planszę i pionki do miniaturowej wersji Pylos, ale przy tak prostych rekwizytach można grać nakrętkami od napojów na planszy narysowanej na kartce. Czytaj dalej „DAO”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑