To jest Metro, tu się pije!

Książka Glukhovsky’ego nie zrobiła na mnie jakiegoś piorunującego wrażenia, ale też nie uczyniła mi szczególnej krzywdy – dałem radę i Metro 20133, i Metro 2034, choć to dość masywne cegły. Gra oparta na prozie rosyjskiego autora przeszła raczej bez echa, nie słyszałem zachwytów, raczej ostrożne stwierdzenia, że „można pyknąć”. Promocja była, więc pyknąłem.

Odświeżone i poprawione wersje Metro 2033 i Metro: Last Light kupiłem w pakiecie, jako Metro Redux za kilkadziesiąt złociszy. Skończyłem pierwszą część i choć rozgrywka nie daje wyboru ani jeśli chodzi o wykonywane misje, ani o sposób ich wykonywania, to podobnie jak The Last of Us jest tu niezły klimat, sporo „smaczków” w różnych detalikach otoczenia, niezła historia i moje ukochane, permanentne niedobory – w tym wypadku apteczek, amunicji, filtrów do masek i miejsca w plecaku.

Przedzieram się przez drugą część gry – jest lepsza, bo można próbować się przekradać przez wrogie stacje, lokacje wydają się być większe a przeciwnicy cwańsi. Dobrze wydane pieniądze…

Reklamy

Jedna myśl na temat “To jest Metro, tu się pije!

Dodaj własny

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: