Jakoś tak mi się ostatnio Aluś przypomniał, a razem z nim tekst, którym podsumowywał różne wariackie akcje w Rzymie i później, już na Kobyłkowskiej. Nawet nie wiem, czy jego jego autorskie powiedzonko, czy zasłyszane i podłapane, ale wciąż mam przed oczami ten jego charakterystyczny uśmieszek… Brakuje mi gościa, więc… dłubnąłem sobie koszulki.

Szczęściara powraca!

Szkoła zombi chyba nigdy nie zostanie wystawiona, za to „na warsztat” wróciła Szczęściara, nad którą pracował wiele lat temu teatr Wprost w wołomińskim MDK. W obsadzie: Ania Klamczyńska, Ania Kalata i Paweł Dobek do premiery wprawdzie nigdy nie doszło, ale Monice chyba zostało sporo przemyśleń i notatek, bo dzisiejsza próba wyglądała bardzo obiecująco. Jaram się jak tęcza na placu Zbawiciela! Czytaj dalej „Szczęściara powraca!”

Nie aż tak długo!

Ponoć prace nad parkiem przy Muzeum Nałkowskich ruszają pełną parą, więc wierszokleta z trzydziestego piątego numeru Muchy z 1899 roku okazał się marnym prorokiem. Chociaż, tak z drugiej strony: nie mów „hop”, póki nie przeskoczysz… Zbiornik wodny przy Muzeum raz już obsadzono egzotyczną roślinnością, po której nie ma śladu.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑