Biografie muzyków i historie zespołów to czytelnicza loteria – chyba, że na okładce wydawca nasmarował nieopatrznie zdanie typu „jedyna autoryzowana biografia!”. Wtedy wiadomo od razu – nie kupować. Wszystko będzie wygładzone, wycacane, pełne „od razu wiedziałem, że odniosę sukces”, „nigdy się nie zaciągałem”, „od tamtej pory jestem jej wierny” i innych takich miłych kłamstewek. Respect Davida Ritza nie uzyskało autoryzacji Arethy Franklin, więc czyta się znakomicie. Czytaj dalej „Respect”
Parkiet gotowy!
Zostały jeszcze jakieś pieszczotki – ćwierćwałki, śrubki, dokręcenie drabinek, ale właściwie można uznać, że odświeżony parkiet jest gotowy do użytku. Szczerze mówiąc nie mogę się już doczekać rozpoczęcia sezonu, choć raczej nie będzie obfitował w znaczące sukcesy ani w koszykówce dziewcząt, ani w siatkówce panów. Obym się mylił! Czytaj dalej „Parkiet gotowy!”
Pożyteczna
No proszę – nie tylko ja dostrzegłem w Kaśce wyjątkową energię! Pół dnia spędziłem dziś na planie zdjęciowym programu pożyteczni.pl, którego bohaterką była właśnie Kaśka. A że dziewczyna nie jest pazerna na fame, to pokazała ekipie TVP info wielu ciekawych wołominiaków. Czytaj dalej „Pożyteczna”
Parkowe Fuzle
Jakoś nie załapaliśmy się na żaden z poprzednich koncertów w parku Wodiczki – Fuzle to rzut na taśmę, ostatnia z zaplanowanych w tym roku imprez w cyklu Parkogranie. Publika mocno mieszana, ale wszyscy zgodnie chwalą teksty…
Ziemia coraz bardziej niczyja
Teren dawnej oczyszczalni przy Legionów niszczeje coraz bardziej… Ktoś zarządza tym miejscem, prawdopodobnie któraś z jednostek organizacyjnych gminy – traktują je jak firmowe wysypisko, zwożąc porozbiórkowe rupiecie, gruz, połamane elementy urządzeń z placów zabaw. Pewnie im wolno – szkoda tylko, że obok zamkniętej na kłódkę bramy brakuje elementów betonowego ogrodzenia i na niebezpieczny teren może wejść każdy dzieciak z okolicy. Czytaj dalej „Ziemia coraz bardziej niczyja”
Odkryty basen?
„Miej nadzieje na najlepsze. I bądź przygotowany na najgorsze.”
Lee Child, Elita zabójców Czytaj dalej „Odkryty basen?”
Jakoś nie ma postępów w dwóch zaległych zagadkach – albo są za trudne, albo ktoś już wie i codziennie zaciera łapki, bo ich wartość rośnie! Dzisiejsza jest dość nietypowa… Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (50)”
Cienioryt
Nie rzucam się jakoś łapczywie na nowych autorów na rynku wydawniczym – może dlatego, że mam zwyczaj kończyć zaczęte lektury, więc staram się unikać niepotrzebnych cierpień. Nie pamiętam już, dlaczego wybrałem ten tytuł Krzysztofa Piskorskiego. Może miał przyzwoite recenzje czytelników? Na pewno nie z powodu marketingowych działań wydawcy: napis w stylu Nowa gwiazda polskiej fantastyki widziałem już wystarczająco często… Czytaj dalej „Cienioryt”
Z pałacu pod strzechy
…drogą przez socjalizm. Tak mniej-więcej wyglądał nasz drugi dzień na lubelszczyźnie – zwiedzanie pałacu Zamoyskich w Kozłówce, muzeum socrealizmu ulokowane chyba dla żartu na terenie pałacu, szybki obiad i znów popołudnie i wieczór na Dniu Pokoju u Słomy w Dąbrówce. Czytaj dalej „Z pałacu pod strzechy”

Najnowsze komentarze