Inaczej

Imponują mi bohaterowie codzienności, którzy od rana do wieczora starają się ogarniać swój mały świat i stają na głowie, żeby wychodziło to jak najlepiej. Nie odpuszczają sobie. Zawsze, gdy spotykam takich ludzi, robią na mnie wielkie wrażenie. Uporem, konsekwencją, determinacją.

Czytaj dalej „Inaczej” →

Wtorkowa aspiryna

Czasem wydaje mi się, że oni z tej kanciapy nie wychodzą. Czasem nie pojawiam się całymi miesiącami i okazuje się, że przez ten czas co najwyżej puszek po piwie przybyło. Stoją w tych samych miejscach, patrzą na te same „motywatorki” na plakatach, nawet mylą się w tych samych miejscach we własnych utworach… Dzień świstaka! Dziś rewolucja – Szczota zmienił gary, Bartol grał na czterech strunach. Pamiętna próba Asspirine! Czytaj dalej „Wtorkowa aspiryna” →

Tribute to Nalepa

Sam nie wiem – to dobrze, czy źle, że nietuzinkowi muzycy grają covery? No dobra, OK – tributy. Można zagrać taki koncert, nawet kilka. Sezon cały można grać. Ale kilka lat? No nie wiem… Plateau chyba przesadzili i dobrze, że pracują w końcu nad nowym, autorskim materiałem. Może dlatego boję się o dwóch zacnych muzykantów, którym kibicuję od lat? Czytaj dalej „Tribute to Nalepa” →

Plateau po dłuższej przerwie

Znamy się od kilkunastu lat, ale na scenie nie widziałem ich już od bradzo dawna. Nie liczę kilku minut na wołomińskiej „patelni” jakiś czas temu – nie miałem czasu ani ochoty na słuchanie ich wersji hiciorów Marka Grechuty. Jakoś nie pasowali mi do wielkiej, plenerowej sceny, do nie swoich tekstów i cudzych melodii. No dobra, przyznam się – uważałem, że po pierwszej płycie było z nimi coraz gorzej. Czytaj dalej „Plateau po dłuższej przerwie” →

Rush z odzysku

Facebook jednak się czasem do czegoś przydaje – oczywiście oprócz bezlitosnego mordowania czasu. Parę dni temu zauważyłem, że znajomy perkusista wyprzedaje się z różnych muzycznych skarbów, w tym koncertów na DVD. Odpuściłem sobie podwójne Led Zeppelin (drogo), Metallicę i U2 (w sumie nie muszę mieć), ale Rush… Oni obudzili wspomnienia. Czytaj dalej „Rush z odzysku” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑