Powsinogi w Powsinie

Następnym razem, czyli pewnie jesienią, pojedziemy o godzinę wcześniej – „warszawka” w wolne dni najwyraźniej śpi do południa. Było naprawdę przyjemnie do czasu, kiedy na ścieżkach ogrodu botanicznego PAN nie zaroiło się od ludzi, którzy chyba specjalnie tu przyjeżdżają na lody… Czytaj dalej „Powsinogi w Powsinie”

Wiosno, napieraj!

Wystarczy jeden dzień ciepełka, żeby wyciągnąć nas w jakieś poligonowe ostępy w poszukiwaniu wiosny… Obskoczyliśmy obrzeża zielonkowskiego poligonu, Ossów i oczywiście nie mogliśmy sobie odmówić masochistycznego przystanku przy Muzeum Nałkowskich. Okoliczności dość mało fotogeniczne, więc i fotograficzny urobek żaden, ale co się świeżego powietrza nawdychaliśmy, to nasze! Czytaj dalej „Wiosno, napieraj!”

Mokry Grabicz

Niedzielny spacerek dookoła Grabicza nieco się przeciągnął – wysoki stan wód gruntowych spowodował, że wiele dróg i ścieżek jest zalanych. Nadkładaliśmy drogi… Okazało się, że słońce nie tylko nas wyciągnęło z domu :)

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑