Emocje w pakietach

Zużywam właśnie drugą rolkę papierowych ręczników – są tańsze od chusteczek, a nos i tak mam czerwony. Gorączkuję się też nie tylko z powodu przeziębienia, ale i przez toczące się w Bydgoszczy finały Mistrzostw Polski juniorek starszych.

Z dzieciństwa jakieś nieczytelne wspomnienie dziadka (?) słuchającego radiowej transmisji z jakiegoś meczu. Może sobie to tylko wmówiłem, może widziałem to w jakimś filmie? Rodzina się ze mnie śmieje przy różnych świątecznych okazjach że pamiętam, jak za okupacji babcia chowała dziadkowe dokumenty w doniczce, więc i z tym radiem może być podobnie… No więc ja kibicuję podobnie – na żywo, ale z domu. Radio miało jednak kilka przewag: udzielające się emocje komentatora na przykład. Albo relacje w czasie rzeczywistym – w internecie są one niestety „pakietowe”, czyli co kilka czy kilkanaście sekund pojawia się na ekranie kilka akcji, a wynik może się zmienić diametralnie: Na przykład tak:

00:47 63-70 [ALEK] M. Buczak – celny rzut wolny (14 Pkt)
00:47 62-70 [ALEK] M. Buczak – celny rzut wolny (13 Pkt)
00:47 [ALEK] M. Buczak – niecelny rzut wolny
00:47 [WOŁO] N. Panufnik – faul osobisty w akcji rzutowej (4 F, 8 Faul zespołu). Przyznano 3 rzuty wolne. Faulowany: M. Buczak
00:51 [WOŁO] S. Bujniak – strata (Złe podanie, 5 S). M. Pisera – przechwyt (2 P)
00:54 [ALEK] A. Tomaszewska – strata (Złe podanie, 4 S). S. Bujniak – przechwyt (2 P)
01:02 61-70 [WOŁO] N. Panufnik – celny rzut z wyskoku za 2 pkt (18 Pkt). M. Radomska – asysta (1 AS)

Niecała minuta do końca, przeciwniczki zaczynają gonić i… mają, kurde, szansę nas dopaść, choć prowadziliśmy przez cały mecz. A może powinienem powiedzieć „prowadziłyśmy”?

Pomimo tego kłopotliwego pakietowania informacji transmisje online mają swoje zalety – choćby statystyki na żywo. Fajna rzecz, ale i tak nie widać która „lwica” ma kiepską kondycję czy kontuzję, i człowiek się żołądkuje, czemu na przykład Keczup nie gra…

Jutro o 12:15 ostatni mecz w grupie, z Poznaniem, który podobnie jak my wygrał obydwa swoje dotychczasowe spotkania. Awansujemy – ale z którego miejsca?

2 myśli na temat “Emocje w pakietach

Dodaj własny

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑