NaReszcie i Asspirine w ClubRock Bez zbędnych komentarzy, bo jestem „w niedoczasie” – znakomity relaks w piątkowy wieczór z ziomkami w warszawskim klubie. Szkoda, że o 22.00 ogłaszają ciszę nocną… podziel się! Udostępnij w serwisie Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Udostępnij na X (Otwiera się w nowym oknie) X Udostępnij na Tumblr (Otwiera się w nowym oknie) Tumblr Udostępnij na Pintereście (Otwiera się w nowym oknie) Pinterest Udostępnij na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Lubię Wczytywanie… Podobne Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter Anuluj pisanie odpowiedzi Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.
Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter