Nie mogłem spędzić całego dnia na drugim Blackoucie, wpadliśmy tylko na dwa ostatnie, sobotnie spektakle. O ile Osiem kobiet olsztyńskiego teatru KloszART mnie nie porwało, to Teatrowcy sprawdzonej już Kompanii Teatralnej Mamro z Warszawy nie rozczarowali! Jeśli aktorska codzienność wygląda choć w części tak, jak w tej komedii, to głęboko współczuję…