Magda Pietrucha w Fabryczce

Ciemno, zimno, mokro i do domu daleko – a wystawę powiesić trzeba… Robota „w kulturze” do łatwych, jak widać, nie należy, ale radości daje co nie miara! Nie mogę być w niedzielę na wernisażu, więc wybrałem się zdokumentować montaż. Taka tradycja…

Jedna myśl na temat “Magda Pietrucha w Fabryczce

Dodaj własny

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑