Czy to już?

Znakiem ostrzegawczym jest zagrożona wolność wypowiedzi. Ale nawet nie zagrożona w taki sposób, że jakaś mniejszość jest tłamszona. Bardziej chodzi o moment, gdy zaczynają być podważane wartości oświeceniowe: prawo do zadawania pytań, do bycia nieprzekonanym. Chęć wsłuchania się w Innego przestaje być wartością. Przepada w społeczeństwie ochota do eksperymentowania, uczenia się, podróżowania, otwierania oczu szerzej. Stawania się kimś innym bez utraty tego, co swoje.

Breyten Breytenbach

Jakoś tak mi się ostatnio Aluś przypomniał, a razem z nim tekst, którym podsumowywał różne wariackie akcje w Rzymie i później, już na Kobyłkowskiej. Nawet nie wiem, czy jego jego autorskie powiedzonko, czy zasłyszane i podłapane, ale wciąż mam przed oczami ten jego charakterystyczny uśmieszek… Brakuje mi gościa, więc… dłubnąłem sobie koszulki.

Czy jest to słuszne?

Tchórzliwi zapytają: Czy jest to bezpieczne? Oportuniści spytają: czy jest to politycznie poprawne? Próżni zapytają: Czy jest to popularne? Ale świadomi zapytają: Czy jest to słuszne? I nadejdzie czas, gdy ktoś musi zająć pozycję, która nie jest ani bezpieczna, ani polityczna, ani popularna, ale ktoś musi ją zająć, bo jest słuszna.

Martin Luther King, Jr.
Remaining Awake Through a Great Revolution
, 1968

Homefront: The Revolution

Dziwne… Z zupełnie nieznanych mi powodów zacząłem odczuwać palącą potrzebę zaznajomienia się z różnymi aspektami działalności w miejskiej partyzantce! Za zimno jest na czajenie się za osiedlowymi śmietnikami w oczekiwaniu na odpowiedni moment, żeby wyspreyować jakieś rewolucyjne hasło na murze, ale od czego jest Playstation? Przeszedłem intensywny kurs interaktywny zakończony sukcesem! Czytaj dalej „Homefront: The Revolution”

Święty kubek

Nie wiem, jak u innych, ale u nas instytucja „świętego kubka” ma się całkiem nieźle. To nie musi być jakieś wyjątkowe naczynie – wystarczy, że je lubisz, nie pijasz z innego i już nikomu innemu nie wolno z niego korzystać. Zazwyczaj taki kubek ma dożywocie – hołubisz go, póki ktoś go stłucze i jest całkiem nieistotne, że nie widać już na nim nadruku i jest lekko wyszczerbiony… Czytaj dalej „Święty kubek”

Koszykarki postanowiły nie zwlekać z karnawałem – w końcu dobrej zabawy nie ma co odkładać na później! Na obrazku powyżej Oćka w masce łasiczki – najwyraźniej podoba jej się ona niezwykle, bo zazwyczaj jest poważna

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑