Znakiem ostrzegawczym jest zagrożona wolność wypowiedzi. Ale nawet nie zagrożona w taki sposób, że jakaś mniejszość jest tłamszona. Bardziej chodzi o moment, gdy zaczynają być podważane wartości oświeceniowe: prawo do zadawania pytań, do bycia nieprzekonanym. Chęć wsłuchania się w Innego przestaje być wartością. Przepada w społeczeństwie ochota do eksperymentowania, uczenia się, podróżowania, otwierania oczu szerzej. Stawania się kimś innym bez utraty tego, co swoje.

Breyten Breytenbach