Nie załapałem się w tym roku na jesień… Tym bardziej że dziś spadł śnieg.
Czołgiści losują
Byłem zdecydowanym przeciwnikiem usuwania starego T-34 z łąki przy szosie warszawskiej – ale stało się. Podziwiam Bogdana Domagałę za wielką robotę i zapewne olbrzymie koszty, jakie poniósł przy okazji budowy repliki Renault FT-17, cieszę się z zaangażowania wielu moich znajomych w promocję idei ulokowania go na miejscu starego czołgu, ale… sam nie jestem do końca do tego pomysłu przekonany. Martwi mnie, że czołg znowu dzieli… Czytaj dalej „Czołgiści losują”
Trio absurdalne z Kadilakiem
Intensywny dzień: rano sportowe emocje na wyjeździe z U-16 i fatalny początek (12:2) oraz znakomite zakończenie (44:60) spotkania z Nową Wsią, potem przegrana 0:4 seniorów Huraganu z Pelikanem Łowicz, teatralna etiuda Trio absurdalne z księżycem w MDK w wykonaniu teatru Piąty Wymiar faktycznie absurdalna, koncert dawno nie widzianego Kadilaka – zaskakujący. Kiedyś mieli kilka swoich numerów, teraz – kilka coverów…
Czytaj dalej „Trio absurdalne z Kadilakiem”
Young Grapplers
W przerwie sobotniego „zestawu obowiązkowego” ze sportowych emocji na boisku koszykarskim, piłkarskim i siatkarskim teleportowałem się na drugi koniec miasta, gdzie odbywała się Dziecięca Liga Grapplingowa. Wiadomo – technicznie szału nie było, zwłaszcza w rywalizacji najmłodszych, ale za to jakie zaangażowanie! Mimo długiej przerwy wciąż mam słabość do grapplingu, choć… wolę przytulanki w kimonach. Czytaj dalej „Young Grapplers”
Wspomnienia z Ogrodowej 1a
Bałem się, że to już koniec… Budynek przedwojennego kina, służący w czasach PRL za siedzibę Powiatowego Centrum Propagandy i Kultury, zaadaptowany później na bibliotekę pedagogiczną od kilku lat popadał w ruinę. Ostatnio służył jako dojo zawodnikom Renaty Naczaj, ale bez bieżącej wody i ogrzewania nawet jej zaprawieni w bojach fighterzy tam nie wytrzymali. Przydał się raz jako plan zdjęciowy przy produkcji teledysku Asspirine, ale nie robiłem sobie wielkich nadziei – w okolicy od kilku lat przytrafiają się pożary… Czytaj dalej „Wspomnienia z Ogrodowej 1a”
Twoje ja
Kibicuję lokalnym teatrom amatorskim od dawna: podziwiałem pracę teatru Wprost, staram się dokumentować spektakle teatru Piąty Wymiar, czaiłem się w kulisach wielu spektakli – co pewnie niejednokrotnie doprowadzało aktorów do białej gorączki. Scaniczne poczynania Piotra Stawskiego też mam na oku od dawna i zawsze mocno ściskałem kciuki, również wczoraj, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem na scenie aktorów-amatorów z kobyłkowskiego MOK-u i działającego tam teatru Odgłos Paszczą w spektaklu Twoje ja, do którego Piotr napisał scenariusz i który reżyserował. Czytaj dalej „Twoje ja”

Najnowsze komentarze