Mroźny Zagościniec

Już nigdy nie będę stękał, że mi w domu zimno… W planach była „zagościniecka pętla”: 100-lecia, Tramwajowa, Asfaltowa, Szkolna i powrót 100-lecia do samochodu. Zrejterowaliśmy w połowie drogi, na Asfaltowej, bo wiatr chłodził jednak nieco za bardzo. Po jednej panoramce bez rękawiczek nie czułem dłoni przez kilkanaście minut i postanowiliśmy wycofać się skrótem, na azymut, na z góry upatrzoną, zaprzyjaźnioną działkę…

Komentarze

One comment on “Mroźny Zagościniec”
  1. goldenbrown pisze:

    Po wyjątkowo wiosennym (!) grudniu, styczeń zaczął się na ostro! Teraz za oknem jest -12 st.C, zima, panie, zima.. ;)

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s