Plansza nietypowa, choć raczej niekłopotliwa – wykonałem ją sobie z części arkusza łazienkowej mozaiki ceramicznej. Każdy z graczy dysponuje piętnastoma pionami w swoim kolorze, które przed rozpoczęciem rozgrywki rozmieszcza się na planszy w specyficzny sposób – jak na zdjęciu powyżej. Jak wpadł na to Sidney Sackson, który w 1970 roku opracował Tempo? Nie mam pojęcia!

Niespotykane są też reguły ruchu pionów: gracz może przesunąć swój pion wyłącznie wtedy, gdy znajduje się on bezpośrednio pomiędzy dwoma innymi pionami dowolnego koloru, tworząc z nimi pionową, poziomą lub ukośną linię. Ruch odbywa się zawsze o dowolną liczbę wolnych pól w kierunku prostopadłym do linii utworzonej przez otaczające piony. Jeśli na końcu linii ruchu znajduje się pion przeciwnika, to można go zbić, stając swoim pionem na zajmowanym przez niego miejscu.

Piony stojące w narożnikach planszy mogą się poruszać wyłącznie wtedy, gdy zajęte są pola sąsiadujące z nimi bezpośrednio w rzędzie i kolumnie – ruch odbywa się tylko po linii ukośnej.

Przegrywa gracz, który w przypadającej na niego kolejce nie może wykonać ruchu zgodnego z regułami gry.

tempo-8967