Żniwa zła

Trudno mi porównywać trzeci tom kryminalnych perypetii wielkiego kuternogi z poprzednimi – Wołanie kukułki Jedwabnika przeczytał mi Maciej Stuhr i nieco się obawiałem, że bez jego interpretacji cała ta historia wypadnie blado… Na szczęście Robert Galbraith, czyli J. K. Rowling w przebraniu, postanowiła pogrzebać nieco w przeszłości Cormorana Strike’a i Robin Ellacott. Zrównoważyło to nieco dość koszmarny wątek kryminalny pełen odciętych kończyn, pedofilii i przemocy seksualnej i uświadomiło mi, że planowanie cyklu powieści to nie jest prosta sprawa…Mała agencja detektywistyczna na pierwszych stronach powieści radzi sobie całkiem nieźle, prowadząc kilka prostych i nudnych obserwacji, ale ten błogi stan nie trwa długo: człowiek przebrany za kuriera doręcza do firmy paczkę adresowaną do Robin i zawierającą… nogę. Ludzką. Ani adresat, ani zawartość paczki nie jest przypadkowa – to wyzwanie, i Strike je podejmuje. Żmudne dochodzenie początkowo skupia się na poszukiwaniu kilku osób, z którymi w przeszłości postawny detektyw miał poważne zatargi…

Lista podejrzanych nie jest długa, ale Strike wspierany przez Robin nieustannie wchodzi w drogę policji, która prowadzi własne dochodzenie. Ujawnienie opinii publicznej makabrycznych faktów powoduje, że agencja traci klientów, dzięki czemu poszukiwanie zwyrodnialca staje się wkrótce jedynym zajęciem pary bohaterów – w dodatku zupełnie niedochodowym… Zmuszony okolicznościami Strike niechętnie ujawnia pewne wątki ze swojej przeszłości, Robin również odkrywa karty – niewątpliwie zbliża ich to do siebie, ale… nieuchronnie zbliża się dzień ślubu rudowłosej asystentki.

Mimo natłoku wątków i postaci nie pogubiłem się w tej historii, świetnie sprawdził się również pomysł na wplatanie obszernych fragmentów z narracją mordercy – podsuwa to fałszywe tropy i jednocześnie fenomenalnie dodaje dynamiki tej historii, bo same spotkania ze świadkami, grzebanie w internecie i sercowe rozterki Robin raczej nie jeżą włosów na głowie. Świetna lektura na wakacje!

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑