Mass Effect: Andromeda

Nie jestem fanem space opery w w literaturze fantastycznej, w filmie też niespecjalnie łykam takie tematy (no, chyba że to Star Trek), ale okazuje się że gra, która łączy w sobie strzelankę, RPG, przygodówkę, strategię i sporo przyzwoitego humoru w niezłej oprawie graficzne jest mnie w stanie przykuć do konsoli na długo pomimo swojej kosmiczności.

Eksplorowanie tytułowej galaktyki Andromedy samo w sobie jest dość ciekawe i nieodparcie kojarzyło mi się z No Man’s Sky, tylko w dobrej oprawie. Ilość specyficznych, nieraz dość skonfliktowanych ze sobą inteligentnych ras nie jest może oszałamiająca, ale wystarczająca do tego, żeby nieco się spocić przy dyplomatycznych negocjacjach. Bardzo spodobała mi się możliwość budowania głębszych relacji z drugoplanowymi postaciami, poznawanie ich historii i rodzin. Angażowanie się w poboczne wątki całej historii jest naprawdę wciągające – w tego typu grach zazwyczaj mam ochotę brnąć dość szybko przez główną oś fabularną, traktując pomniejsze zadania jako smutną konieczność, bo gdzieś w końcu trzeba zdobywać lepsze graty i niezbędne do rozwijania zdolności doświadczenie, ale w Andromedzie robiłem wszystko, żeby przedłużać sobie zabawę.

Dreptanie po planetach z plecakiem odrzutowym można nieco przyspieszyć pakujac ekipę do kosmicznego łazika, broń i wdzianka można oczywiście udoskonalać, rozwój zakładanych na nowych planetach baz również jest w pewnym stopniu zależny od gracza. Trzeba zbierać minerały, rozwijać technologie i duuuużo gadać – i to jest fajne, ale oczywiście kila rzeczy kuleje. Pierwsze rozczarowanie – podroże się wloką, wczytywanie nowych światów trwa zdecydowanie za długo. Drugia skucha – jeśli już zdecydowałem się na granie kobiecą postacią to chciałbym, żeby poruszała się jak kobieta, a nie jak facet z owrzodzonym kroczem. Dla jasności – włosy mogła mieć, ale wolałem ją taką, jak na obrazkach.

Lubię ten tytuł. Jako że ostatnio przeprosiłem się z XCOM 2 wciąż myślę o tym, że gdzieś pomiędzy nimi znajduje się moja gra idealna…

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: