The Order: 1886

Znów okazuje się, że nie można mieć wszystkiego: jak jest klimatyczna oprawa graficzna, akcja w steampunkowej erze wiktoriańskiej, pełne detali ciuchy, broń i maszyny, filmowo prowadzona kamera i przyjemny polski dubbing, to scenariusz schematyczny, lokacje małe a rozgrywka do bólu liniowa. Rzadko nie kończę gier, ale tym razem… wolę jeszcze raz zacząć Wiedźmina.

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑