Trio absurdalne z Kadilakiem

Intensywny dzień: rano sportowe emocje na wyjeździe z U-16 i fatalny początek (12:2) oraz znakomite zakończenie (44:60) spotkania z Nową Wsią, potem przegrana 0:4 seniorów Huraganu z Pelikanem Łowicz, teatralna etiuda Trio absurdalne z księżycem w MDK w wykonaniu teatru Piąty Wymiar faktycznie absurdalna, koncert dawno nie widzianego Kadilaka – zaskakujący. Kiedyś mieli kilka swoich numerów, teraz – kilka coverów…
Czytaj dalej „Trio absurdalne z Kadilakiem”

XII Radzymińskie Zaduszki Jazzowe

Cieszę się, że przynajmniej raz w roku mam dobry powód, żeby wpaść do Radzymina… Na scenie znakomity band Tomasza Bielskiego, świetna Judyta Nowak i powalający Janusz Szrom przez półtorej godziny bawili pełną tym razem salę nie tylko standardami jazzowymi, ale też intrygującymi aranżacjami swingowych, bluesowych czy… filmowych przebojów. Radzymińskie zaduszki jazzowe z roku na rok są coraz lepsze. Chcę jeszcze! Czytaj dalej „XII Radzymińskie Zaduszki Jazzowe”

Young Grapplers

W przerwie sobotniego „zestawu obowiązkowego” ze sportowych emocji na boisku koszykarskim, piłkarskim i siatkarskim teleportowałem się na drugi koniec miasta, gdzie odbywała się Dziecięca Liga Grapplingowa. Wiadomo – technicznie szału nie było, zwłaszcza w rywalizacji najmłodszych, ale za to jakie zaangażowanie! Mimo długiej przerwy wciąż mam słabość do grapplingu, choć… wolę przytulanki w kimonach. Czytaj dalej „Young Grapplers”

Wspomnienia z Ogrodowej 1a

Bałem się, że to już koniec… Budynek przedwojennego kina, służący w czasach PRL za siedzibę Powiatowego Centrum Propagandy i Kultury, zaadaptowany później na bibliotekę pedagogiczną od kilku lat popadał w ruinę. Ostatnio służył jako dojo zawodnikom Renaty Naczaj, ale bez bieżącej wody i ogrzewania nawet jej zaprawieni w bojach fighterzy tam nie wytrzymali. Przydał się raz jako plan zdjęciowy przy produkcji teledysku Asspirine, ale nie robiłem sobie wielkich nadziei – w okolicy od kilku lat przytrafiają się pożary… Czytaj dalej „Wspomnienia z Ogrodowej 1a”

Twoje ja

Kibicuję lokalnym teatrom amatorskim od dawna: podziwiałem pracę teatru Wprost, staram się dokumentować spektakle teatru Piąty Wymiar, czaiłem się w kulisach wielu spektakli – co pewnie niejednokrotnie doprowadzało aktorów do białej gorączki. Scaniczne poczynania Piotra Stawskiego też mam na oku od dawna i zawsze mocno ściskałem kciuki, również wczoraj, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem na scenie aktorów-amatorów z kobyłkowskiego MOK-u i działającego tam teatru Odgłos Paszczą w spektaklu Twoje ja, do którego Piotr napisał scenariusz i który reżyserował. Czytaj dalej „Twoje ja”

Podstawówka? Koszykówka!

Gadaliśmy o tym z trenerami od wielu miesięcy: bez przyzwoitej „piramidy szkoleniowej” żaden sport nie będzie się rozwijał, będzie tylko gorzej. Nie można opierać żeńskiej koszykówki jedynie o klasy sportowe w wołomińskiej „piątce„, nawet po wsparciu jej „siódemką”. Na poziomie szkoły podstawowej dziecko samo nie dotrze na zajęcia na drugi koniec miasta, trzeba zorganizować podstawowe szkolenie w jego rejonie, najlepiej w ramach zajęć pozalekcyjnych. Jeśli uda się je oprzeć na pracy nauczycieli, których znają dzieciaki i dyrekcje szkół – tym łatwiej i lepiej. Pozostaje jedynie trudna kwestia finansowania takich zajęć…  Czytaj dalej „Podstawówka? Koszykówka!”

Żaba i Orka w ZPAF

Basia i Krzysiek jutro mają wernisaż swoich wystaw dyplomowych Studium Fotografii Związku Polskich Artystów Fotografików w Starej Galerii ZPAF przy Placu Zamkowym. Jutro nie dam rady tam dotrzeć, więc… pojechałem dziś. Pomogłem tyle, ile umiałem – podkleiłem plasterki do pianek krzyśkowych zdjęć przedstawiających życie polskich Cyganów. Trzymam kciuki za październikową obronę obydwojga! Czytaj dalej „Żaba i Orka w ZPAF”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑