Szukaj

codziennik

notatki. fotografie. myśli

Tag

gry dla czterech osób

Ploy

Jedna z gier, o których czytałem u Marka Penszko w Problemach baaaardzo dawno, w pierwszych latach mojej dziwnej fascynacji grami logicznymi, i której nie miałem nadziei posiadać. Serio. Dwa tygodnie temu zamówiłem wycięcie w folii samoprzylepnej oznaczenia na piony i już miałem przystępować do mozolnego klejenia i rozglądałem się za odpowiednią planszą 9×9, kiedy zobaczyłem Ploy na allegro. I kupiłem. I mam!

Continue reading „Ploy”

Triomino

Czasem coś mnie ciągnie do jakiegoś lumpexu, choć żadnych ciuchów nie kupuję w nich już od dawna. Nie dlatego, że się jakoś szczególnie wzbogaciłem i nie muszę – po prostu towar jest w nich od dawna bardzo marny. Szukam płyt CD, gadżetów, książek i planszówek. Parę dni temu poczułem zew i… upolowałem Triomino. Continue reading „Triomino”

Sputnik

Zawsze miałem słabość do produktów Gigamica… Bardzo odpowiada mi klarowność i prostota zasad oraz estetyka i solidność wykonania produktów. Po drodze mi z Pylos, Quarto, Quixo – grami abstrakcyjnymi i szybkimi. Sputnik od jakiegoś czasu pojawiał się na orbicie moich zainteresowań – perspektywa maksymalnie sześcioosobowej rozgrywki nieodparcie przyciągała, ale nigdy nie był pierwszy na liście… Moje wątpliwości budził design – wprawdzie na pudełku pojawił się obiecujący napis 100% wood, ale zdjęcia ukazywały zestaw srebrnych akcesoriów i granatową planszę. Ani śladu drewna… Continue reading „Sputnik”

Halma

Nie jest to z pewnością gra tradycyjna, ale czy przez to stała się współczesna? Powstała w 1883 roku, więc nie jest już młoda. Może bezpiecznie byłoby nazwać ją więc „klasyczną”? Opracował ją Georg Howard Monks, jej nazwa zaś pochodzi od greckiego słowa oznaczającego skakanie. Continue reading „Halma”

Kensington

Kensington to doskonała, prosta strategiczna gra dla dwóch graczy, która powstała w 1979 roku – niestety od dawna nikt jej nie wznawiał, choć swego czasu miało ją w swojej ofercie pięciu wydawców gier. Miałem sporo szczęścia – od jakiegoś czasu zabierałem się do zredagowania jej reguł na stronę, kiedy kilka dni temu trafiłem na pięknie zachowany, nieużywany egzemplarz zapakowany w folię ochronną do przechowywania longplayów… w sklepie z używaną odzieżą. Zainwestowałem 6 złotych :) Autorami Kensington gry są Brian Taylor i Peter Forbes, obaj panowie są jeszcze autorami ciekawej gry Vagabondo, Taylor podpisuje się również pod Skirrid (jako współautor z Markiem Eliotem) oraz King Tut. Continue reading „Kensington”

Gung Ho

To właściwie wariant Go-moku – prosty, ale ciekawy. Rozgrywać go można na planszy do Go o dowolnej wielkości, choć rozgrywka wieloosobowa na planszy 9×9 może być nieco kłopotliwa. Gra jest dynamiczna, wymaga jednak sporego skupienia… Continue reading „Gung Ho”

Focus

Jedna z bardziej popularnych gier współczesnych autorstwa Sidneya Sacksona, znana w Polsce raczej w swojej odmianie dla czterech osób dzięki „kioskowej” wersji z lat 80. – czasem jeszcze do kupienia na Allegro. Wymaga dość nietypowej, lecz łatwej do stworzenia planszy utworzonej przez odjęcie trzech narożnych pól z każdego rogu tradycyjnej szachownicy. Zróżnicowanie kolorystyczne pól planszy nie jest konieczne. Ustawienie początkowe pionów na zdjęciu. Continue reading „Focus”

Parcheesi

Mam świadomość, że użycie nazwy Parcheesi w wypadku podanych poniżej reguł może być lekkim nadużyciem, ale staroindyjskie Pachisi doczekało się już tylu wariantów, modernizacji i uproszczeń, że podejmuję ryzyko :) – sugerowane tu reguły odbiegają zapewne nieco od tych, które można znaleźć w Sieci. Oryginalnie gra toczyła się na planszy w kształcie krzyża, wykonanego najczęściej z haftowanego materiału. Początkowo do określania długości ruchu używano odpowiednio przygotowanych muszli kauri, potem kościanych sztabek, wreszcie – dwóch tradycyjnych kości. Continue reading „Parcheesi”

Blog na WordPress.com.

Up ↑