Znów w formie

…i to obydwaj! Lee Child nie pozwala oderwać się od lektury, Reacher jest jak zwykle cyniczny, małomówny, skuteczny i… umundurowany. To chyba najwcześniejszy etap jego życia – jest jeszcze w armii, oczywiście w żandarmerii, przed trzydziestką, w stopniu majora. Zostaje nagle przeniesiony z Panamy, gdzie rozpracowuje Noriegę, do Karoliny Północnej. Nie pyta o powody – to w końcu armia… Czytaj dalej „Znów w formie”

Witacze

Ostatni tydzień spędziłem na włóczędze po Podlasiu i miałem okazję pooglądać sobie witacze w tamtejszych miastach i miasteczkach. Czasem skromne instalacje wcale nie zapowiadają atrakcji, często wydumane konstrukcje są ładnym „opakowaniem” dla zupełnej miernoty. Wołomińskie są… uczciwe. Czytaj dalej „Witacze”

Pomału zawracamy

Arboretum w Kopnej Górze jakoś nas nie zachwyciło, choć niewątpliwie ktoś zadał sobie sporo trudu z jego założeniem. Może to kwestia czasu? Może po prostu było za gorąco i sucho, więc rośliny nie wyglądały szczególnie imponująco? Za to silvarium w Poczopku to znakomite miejsce – chcę takie u nas, na spółę z Kobyłką i przy udziale nadleśnictwa. Teraz już wiem, że można. Czytaj dalej „Pomału zawracamy”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑