Dobra, koniec ściemy – nie pojechałem do Czeremchy na koncerty i po jakieś tam wydumane folkowe wrażenia. Tam grają w gałę w błocie po kolana! Marzy mi się, żeby u nas zorganizować taki meczyk… OSP Ossów ma wymarzone warunki! Gdyby jeszcze udało się ściągnąć do nas podlaskich komentatorów, duchowych spadkobierców redaktora Zimocha – byłoby sportowe wydarzenie roku!