Zdarza mi się wyszperać i kupić jakąś związaną z Wołominem historyczną ciekawostkę na Allegro albo odnaleźć w cyfrowych archiwach interesujący artykulik o mieście, ale żeby we własnej szufladzie…? 

Znalazłem teczkę z jakimiś swoimi robótkami sprzed dwudziestu lat. Żenada, ale to czasy drukarek atramentowych o rozdzielczości 300 dpi i Corela w wersji bodaj 4.0. Sześć fontów na krzyż, clipartów jak na lekarstwo, co tłumaczy nieco obecność obrazka z opalonym panem na plakaciku informującym o turnieju koszykarskim dla dziewcząt – po prostu niczego innego „w temacie” nie miałem.

Przez chwilę myślałem, że coś się nie zgadza – dłubię właśnie projekt koszulki na XIV turniej kadetek o puchar burmistrza Wołomina, więc wydawało mi się, że gdzieś się zawieruszyło sześć edycji, ale to były inne czasy, inny organizator, inne dzieciaki…

14 turniej kadetek